-
Wybierz czwartą notatkę:
- KARUZELA
- SYLWESTER
- ZJAWA
- TURCJA
- WYCIECZKOWICZE
- ŚMIERĆ KLINICZNA
- ZIELONA GRANICA
- IWONA
- zacznij raz jeszcze
Polecamy:
- AKTORZY, SYLWESTER, LUNATYK, ZJAWA, TURCJA
- SYLWESTER, LUNATYK, ZJAWA, TURCJA, WYCIECZKOWICZE
- KARUZELA, ZŁAZ NOCNY, TURCJA, IWONA
- ZJAWA, LUNATYK, ZŁAZ NOCNY
- KARUZELA, ZŁAZ NOCNY, IWONA, ZIELONA GRANICA, ŚMIERĆ KLINICZNA
- LUNATYK, ZJAWA, TURCJA, WYCIECZKOWICZE, ŚMIERĆ KLINICZNA
Mój pamiętnik
historie z mojego pamietnika
Oto trzy wybrane notatki:
ZŁAZ NOCNY
trzecia notatka
Jedną w moich najbardziej ulubionych przygód młodości był złaz nocny. Wszyscy nie mogliśmy się wprost doczekać, kiedy ta impreza w końcu nadejdzie. Celem naszej nocnej eskapady był zamek Chojnik. Moja grupa wchodziła na górę od strony Zachełmia - to jedno z piękniejszych wejść na szczyt. Wszystko szło nam jak z płatka, gdy jeden z naszych kolegów załamał nogę. Później okazało się, że był to wysłannik i specjalny zwiadowca naszych przeciwników, który miał nam tylko przeszkadzać. Markował tylko złamanie, to tak naprawdę z jego nogą wszystko było w porządku. Moja zasługa, że zauważyłem że kolega symuluje, powiązałem kilka faktów i nabrałem pewności, że mamy do czynienia z dywersją przeciwnika. Wzięlismy "wroga" do niewoli, na miejscu byliśmy pierwsi, zgarnęliśmy wszystkie trofea. Ja zdobyłem kilka cennych harcerskich sprawności.
LUNATYK
drugia notatka
Na pierwszych koloniach, na których byłem zaraz po drugiej klasie podstawówki działo się wiele imponujących rzeczy. Mieszkałem w pokoju ze starszymi kolegami i to od nich uczyłem się wiele. Rodzice potem tylko załamywali ręce, że taka kolonia to funkcji resocjalizacyjnej na pewno nie spełnia i z syna tylko urwisa zrobiła. Dla mnie jednak wydarzenia tych 2 tygodni na długo pozostaną w pamięci, a nawet do końca życia pozostaną swoistą traumą. Jeden z moich kolegów miał bardzo szczególne właściwości - przyciągał do siebie metalowe przedmioty, które kleiły się do niego jak do magnesu. Dla każdego byłoby to ciekawe, ale już lunatykowanie to przebój nad przeboje. Gdy Radek o mało co nie spadł z dachu, bo koledzy go w odpowiednim czasie złapali, to poczułem się jak bohater, bo to ja zauważyłem niebezpieczeństwo i powiadomiłem kolegów. Do końca turnusu jednak bałem się zasnąć, by i ze mną nie wydarzyło się nic podobnego.
AKTORZY
pierwsza notatka
Na wakacje pojechaliśmy nad morze. Chciało się nam kąpieli i byczenia na plaży, więc wybraliśmy Niechorze. Plaża ładna, szeroka, czysta, a do tego wiele się jeszcze tam działo. Pomijam te wszystkie budowle nad morzem - zamki, zjeżdżalnie, które poustawiane były tam specjalnie dla dzieci, ale najważniejsze było to, że stale spotykalśmy tu jakieś znane osoby z wielkiego świata. Spotkanie z Lindą będziemy pamiętać do końca życia. Przechadzał się z żoną nad samym morzem, a nasza córa nie mogła wytrzymać i pobiegła poprosić o autograf. Autograf, autografem, ale później okazało się, że aktor mieszka tam, gdzie i my, a do tego jadał przy sąsiednim stoliku. Jak w ostatnim dniu pobytu w Niechorzu spotkaliśmy przy latarni Radka Pazurę, moja córka była cała w skowronkach. Nie codziennie można sobie przecież zrobić zdjęcie ze znanym aktorem. Od tego czasu takie zdjęcia to jej obsesja.
